czwartek, 24 marca 2016

Marzec

Pogoda nadal nas nie rozpieszcza, jednak staram się na zdjęciach łapać choć odrobinę słońca.
Na pierwszy ogień skromne zakupy.
Odkryłam nowy, wspaniały sklep. Moodo. Niestety w moim mieście stacjonarnie nie dostępny. Pozostają mi zakupy internetowe. Jednak wysyłka jest szybka i niedroga, a i ze zwrotem towaru nie ma żadnego problemu.
Ja skusiłam się na zwykły pudrowo różowy t-shirt i płócienną torbę.




A różowa bluzka pochodzi z lokalnego butiku. Podobno takie naszywki są teraz w modzie. Krój oversize bardzo mi odpowiada, a kolor idealnie komponuje się z klasycznymi jeansami.


Nie mogłam się oprzeć tym pastelowym bucikom. Są bardzo wygodne. New Balance nigdy nie był moją ulubioną firmą, ale komfort tego obuwia zdecydowanie mnie do nich przekonał.

A to już prezent od mojego ukochanego z okazji Dnia Kobiet. Spodziewałam się kwiatka a dostałam takie cudo.

Czekam na wiosnę a na parapecie hoduję zioła. Pięknie rosną. Szczypiorek, bazylia i pietruszka. Muszę zrobić im etykietki. Mam nadzieję, że już nie długo będę mogła cieszyć się świeżymi przyprawami.

Ach, prawie zapomniałam, obecnie w Moodo z okazji pierwszych urodzin sklepu jest promocja. Do 31 marca wpisując hasło 1URODZINY zyskujecie 30% rabatu na wszystko.



poniedziałek, 7 marca 2016

Hi!

Mimo, że już marzec za oknami nadal szaro i zimno. Oto moje poprawiacze nastroju: dobra książka, pachnące świeczki i oczywiście herbata.
 Ostatnio jestem zakochana w rooibosie. Mogę pić go w każdej ilości.

I oczywiście wieczory z książką. Obecnie jest to opowieść o kolei transsyberyjskiej, jej historii, oraz o Rosji.
Kolejnym poprawiaczem humoru są oczywiście zakupy, ale o tym w kolejnym wpisie ;)